Planujecie morski rejs? Fantastycznie! W zależności od kierunku, który obierzecie, taka wyprawa wymaga odpowiednich ubrań i kilku akcesoriów, które pomogą uczynić ją zawsze przyjemną.
Jeśli wybieracie się w ciepłe miejsca, szczególnie w gorących miesiącach (na przykład w trakcie „naszego” lata na południe Europy lub w styczniu–marcu na Karaiby), nasz żeglarski „outfit” będzie nieco różnił się od wyposażenia na jesienne rejsy lub żeglugę po Bałtyku. Ale jest wiele elementów wspólnych, które powinny się znaleźć w każdym żeglarskim worku.
Ubrania na ląd, stroje kąpielowe i ręczniki
Zacznijmy od rzeczy oczywistych, stanowiących wyposażenie każdego turysty, niezależnie od kierunku i pory roku naszej podróży. Przede wszystkim konieczne będą wygodne ubrania na ląd. Najlepiej by były to rzeczy, które nosimy na co dzień i w czym dobrze się czujemy. Dla większości z nas będą to t-shirty, wygodne spodnie, spodenki, wygodne buty (ale z uwagą, którą znajdziecie poniżej) – pamiętając, że rejs morski składa się zarówno z czasu spędzonego na wodzie, jak i na lądzie, więc nie zapominamy o strojach, które będziemy nosić poza jachtem.
Ponadto – stroje kąpielowe i ręczniki. Ręczniki są na większości jachtów czarterowych dostarczane przez armatora w ramach tzw. transit logu czy też charter packu, ale warto się upewnić przed wyjazdem, że na pewno są zawarte w cenie naszego czarteru. Podobnie ma się rzecz z kocami, pościelą, poduszkami – z reguły wszystko, co potrzebne do spania na jachcie, jest, ale także warto się upewnić przed wyjazdem, co otrzymamy w zakresie usług oferowanych przez armatora jachtu. Przejdźmy teraz do ubrań i wyposażenia, które powinniśmy zabrać ze sobą na jacht, wybierając się w morską podróż.
Sztormiak
Po pierwsze – dobry sztormiak! To część garderoby, która najlepiej, jeśli pozostaje na dnie torby czy worka w trakcie całego rejsu, ale kiedy jest naprawdę potrzebny, koniecznie trzeba go ze sobą mieć. Sztormiak to specjalny wodoodporny strój żeglarski, składający się z kurtki oraz spodni. Nie będziemy w tym miejscu rozpisywać na tematy techniczne, rodzaje tkanin, odmiany etc., ale mamy dla Was radę płynącą z osobistego doświadczenia i wieloletniej praktyki – wybierajcie sztormiaki znanych, renomowanych firm, takich jak na przykład Musto czy Helly Hansen. W ich ofercie znajdziecie wiele modeli tych ubrań – są zarówno sztormiaki tańsze, jak i droższe, ale jedno jest pewne – są wykonane z odpowiednią starannością o detale, choćby uszczelnienie suwaków czy regulowane gilzy uszczelniające rękawy. Kołnierz zawsze będzie odpowiedniej wysokości, a rękawy i nogawki uszyte w taki sposób, aby zapewnić Wam komfort ruchów na pokładzie.
Sztormiakom i ich rodzajom poświęcimy odrębny artykuł, ale pamiętajcie, aby taki zestaw był nieodłącznym towarzyszem Waszych morskich wycieczek, i to niezależnie od tego, czy zamierzacie żeglować po Adriatyku, czy po Morzu Północnym. Sztormiak warto uzupełnić lekką kurtką, którą można założyć zarówno na pokładzie (do ochrony przed wiatrem i bryzgającą wodą), jak i na lądzie.
Buty pokładowe
Drugi ważny element ubioru to buty. Buty na jacht, te, w których chodzimy po pokładzie, muszą spełniać trzy zasadnicze warunki: nie brudzić pokładu, trzymać się także na śliskiej, mokrej powierzchni oraz szybko schnąć. O ile te dwa pierwsze warunki spełniają w zasadzie dowolne „halówki” ze sklepu sportowego, o tyle prawdziwe buty pokładowe uszyte są z materiałów szybkoschnących, wręcz przepuszczających i wypuszczających wodę, a po opłukaniu słodką wodą błyskawicznie wyschną. Na pokład nie nadają się ciężkie buty turystyczne (z reguły brudzą powierzchnię pokładu) i oczywiście wszelkie damskie obuwie z obcasami.
Znakomitym uzupełnieniem pokładówek są z jednej strony lekkie klapki lub sandały (mogą być takie zapinane na paski), a na bardzo mokre dni – kalosze lub żeglarskie wysokie buty z membraną typu Gore-Tex. Te ostatnie przeznaczone są raczej dla zawodowych żeglarzy i osób często żeglujących, ale warto wiedzieć, że takie buty także istnieją i są na rynku dostępne (np. Musto Gore-Tex Racer Boot).
Bielizna termiczna i polar
Kolejnym elementem, który powinien się znaleźć w naszym żeglarskim worku, jest elastyczna bielizna (tzw. termiczna) – i to zarówno koszulka (czy też raczej koszulki), jak i dolna część stroju, czyli lekkie legginsy czy kalesony. Bielizna taka (tzw. odzież techniczna) ma bardzo wiele zalet – chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV (dlatego też zalecamy, nawet w najgorętszym klimacie, stosowanie koszulek technicznych z długim rękawem i wspomnianych kalesonów); w gorące dni – chłodzi ciało (szczególnie, jeśli jest w jasnych kolorach). Kiedy robi się z kolei chłodno, stanowi doskonałą „pierwszą warstwę” pod sztormiak czy polar.
A skoro już jesteśmy przy polarze – ten właśnie element stroju (polar, czyli z angielskiego „fleece”, albo kurtka z materiału softshell) doskonale uzupełnia nasz strój jachtowy, będąc jednocześnie drugą warstwą odzieży, jak też warstwą wierzchnią na przykład w chłodniejszy wieczór.
Czapka, rękawiczki i okulary
Naszą jachtową garderobę uzupełniamy: czapką z daszkiem (lub żeglarskim kapeluszem), rękawiczkami pokładowymi (tzw. szotowymi), okularami – najlepiej ze szkłami polaryzacyjnymi – oraz… czapką zimową.
Krem z filtrem, latarka i choroba morska
Ponadto w naszej torbie nie może zabraknąć: kremu z filtrem UV (standardem na cieplejsze morza jest UPF 50) oraz latarki-czołówki z czerwonym światłem (aby nie oślepiać w nocy innych uczestników rejsu).
Jeśli mamy kłopoty z chorobą morską – warto zabrać ze sobą tabletki. Nie popularny Aviomarin, który powoduje senność i otępienie – polecamy na przykład szwedzki Postafen, dostępny bez recepty. Warto także zabrać ze sobą mały woreczek czy saszetkę wodoodporną na telefon i dokumenty.
Zawartość torby żeglarskiej na 7-dniowy rejs
- Sztormiak – kurtka i spodnie
- Lekka kurtka (żeglarska – uniwersalna)
- Buty pokładowe plus ewentualnie kalosze; do tego klapki i buty do chodzenia po lądzie
- Bielizna termiczna – 3 koszulki plus jedne legginsy lub kalesony
- Spodenki żeglarskie (szybkoschnące) plus spodnie (szybkoschnące)
- Polar lub softshell (kurtka lub bluza)
- Czapka z daszkiem lub kapelusz żeglarski
- Rękawiczki szotowe (pokładowe)
- Okulary z filtrem polaryzacyjnym
- Ciepła czapka
- Krem z filtrem UV (oraz strój kąpielowy 😊)
- Latarka-czołówka z dodatkowym czerwonym światłem
- Tabletki na chorobę morską (fakultatywnie)
- Szczelny woreczek/saszetka na dokumenty i telefon
- Ubrania na ląd – to, w czym chodzimy na co dzień
Zobacz najbliższe rejsy NAUT i zarezerwuj miejsce.








